środa, 26 kwietnia 2017

Pięć razy marzec – miesiąc w pigułce #3

Marcu, ach marcu! Jak dobrze, że się skończyłeś. Na tym mogłabym zakończyć to spektakularne podsumowanie, ale załóżmy, że warto wspomnieć o kilku rzeczach. Tych dobrych.

Tym razem będą to migawki z miesiąca, bo rozpisywanie się nie ma w tym przypadku żadnego sensu. Lecimy.