sobota, 11 czerwca 2016

Włodkowe rozmyślania - 'Kropki' Włodka Markowicza

Stwierdziłam wczoraj, że noce zrobiły się za krótkie. Słońce wstaje zanim zdążę się położyć. Ale muszę przyznać, że wschody są naprawdę piękne. Dowód poniżej. Tymczasem za oknem ciemno i (chwilowa) jesień. Idealne warunki do pisania.