wtorek, 17 maja 2016

Wiosna, fotki, spacer i maturka - maj na 200%

Maaaaaaj! Uwielbiam ten miesiąc. W końcu wszystko zaczyna w pełni żyć. Przemilczmy fakt, że kiedy to piszę, za oknem leje i pogoda sugeruje, że jest jesień. Ale jeszcze parę dni temu mieliśmy stuprocentową wiosnę. Oby wróciła.

Tydzień temu z braciszkiem i kuzynem poszliśmy na długi spacer maturalno-fotograficzny. Maturalny, bo Michał właśnie bawi się w ten nieszczęsny egzamin. Fotograficzny, bo celem spaceru były zdjęcia. Ciuszki prosto z maturki, dwóch fotografów i piękna pogoda. Czego chcieć więcej? Od dziś na blogu tylko moda męska (he he, nie).


#thewinnertakesitall


Pierwszy raz od kilku ładnych lat robiłam zdjęcia z pasją. Kiedyś naprawdę tym żyłam i bez przerwy realizowałam kolejne pomysły, a później… Chyba zaczęłam za dużo kalkulować. Szkoła fotografii, chociaż trochę mi dała, zabiła przy okazji czystą radość z robienia zdjęć. Po drodze pojawiło się kilka mniej lub bardziej ciekawych projektów, ale z perspektywy czasu wiem, że brakowało im życia. Albo ja miałam go za mało.

Teraz myślę o reaktywacji fotobloga, stworzeniu czegoś nowego albo… Nieważne. Wróciło coś, czego nie czułam bardzo długo i wiem, że wyjdzie z tego coś dobrego. Przy okazji – bardzo polecam wszystkim urlopy, chociaż niekonieczne te zdrowotne. I jeszcze opisy pod zdjęciami, niektóre są prawie śmieszne.


Co by tu... 

A gołąb paczy...
Takie tam z dziewczyną.
Gałąź. Nie wyrywaj się.
Lokaj od fotografii.
Człowiek bardzo romantyczny...
#sexyboy
Radość w najczystszej postaci.
Praca taka piękna.
Kulisy zza drzewa.


#hejmała (tak, to do mnie)

Kwitnąco.
Kontrast.
Ulotne chwile.
Kwitnąco *N.

Do domu tak daleko...
Pstryk!
Bardzo kwitnąco.
Prawie po robocie.
Kwitnąco in pink.

Niedługo przyszłość...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz