czwartek, 23 października 2014

Początek




Jesień w pełni. Kolejne lato się skończyło, a blog nadal nie ruszył. Tematów, na temat których chciałam pisać było mnóstwo, nigdy jednak nie mogłam wstrzelić się we „właściwy” moment. Problem w tym, że takiego momentu nie było i prawdopodobnie nigdy nie będzie. Dlatego TU i TERAZ jest idealne. Musi być.


Słowa, słowa, słowa…

Piszę odkąd pamiętam. Nawet gdy nie potrafiłam, to dyktowałam innym, żeby pisali. Pamiętam moją pierwszą nieskończoną książeczkę o wymownym tytule „Szalony i Płaczek”. Opowiadałam mojej babci historię dwóch szczeniaków – było to rodzeństwo dalmatyńczyków, o skrajnie różnych charakterach. Do dziś mam gdzieś ten szkic. Prawdopodobnie miałam wtedy ze 3 lata. Piękne, beztroskie czasy…

Później były projekty gazet, wiecznie niedokończone historie i w końcu pamiętniki. Pamiętniki, kalendarze, miliony przeróżnych zapisków. Pisanie o sobie dla siebie. Praktykuję do dziś.

Przyszedł też czas na blogi. Nastoletnie rozważania o życiu. Trochę tego było, na szczęście zginęło gdzieś w czeluściach Internetu. Najdłużej prowadziłam chyba fotoblog, ale w pewnym momencie się urwało. Planuję wrócić.

Trójmiasto, Kulturka i Ja

Mój najnowszy pomysł nie jest znowu taki nowy, bo dojrzewa kilka lat. Dlatego biorę się w garść i kończę z wymówkami. Piszę.

Czego możecie się spodziewać? Tak naprawdę wszystkiego. Nie chcę się ograniczać tematycznie, ale nie chcę też zbyt wielkiego chaosu. Blog będzie się więc kręcił przede wszystkim wokół Trójmiasta i kultury. Będzie więc kulturalne Trójmiasto i nietrójmiejska kultura.

Trójmiasto – głównie Gdańsk. Tu mieszkam, tu toczy się moje życie. Będę więc opisywać najciekawsze, według mnie, wydarzenia (nie tylko kulturalne) i relacjonować je z punktu widzenia uczestnika. Oczywiście te, na które uda mi się dotrzeć. A mam nadzieję, że na jakieś się uda.

Kulturka – kultura popularna, alternatywna, wysoka – KAŻDA. Kocham kulturę, żyję kulturą, tworzę kulturę. Najbliższa jest mi muzyka, możecie więc spodziewać się opisów moich wrażeń po przesłuchaniu kolejnych płyt, czy koncertowych relacji. Filmy też odgrywają sporą rolę w moim świecie, więc będą się tu często pojawiać. Książki, magazyny, inspirujące artykuły – czyli wszystko co da się przeczytać i jest warte uwagi. Podsumowując – spodziewajcie się wszelakiej maści tekstów kultury, nie tylko tych, które wymieniłam.

I na koniec ja. Nie zanosi się, żebym umieszczała tu dramatyczne wywody o swoim życiu osobistym (chociaż oczywiście byłoby to wykonalne), może się jednak zdarzyć, że będę się tu dzieliła swoją skromną twórczością. Ale jeszcze nie teraz. Póki co mój pierwiastek będziecie mogli dostrzec w pisanych przeze mnie tekstach, w których nie będę się siliła na przesadną obiektywność. Będzie szczerze i subiektywnie. Po mojemu. Bo to moje miejsce. I takie ma być.

Tymczasem kończę i pozdrawiam z deszczowego Gdańska.

Trzymajcie się i bądźcie coolturalni ;)


2 komentarze:

  1. Hej. Czekam na więcej, będę tu zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaskakujesz mnie ;) Zapowiada sie bardzo ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń