środa, 24 grudnia 2014

W przerwach między obżarstwem a lenistwem… Kulturalne święta.

Jak zwykle w ostatniej chwili – jestem. Ale taki już urok przedświątecznego rozgardiaszu, nie da się wszystkiego przewidzieć. Miało powstać kilka wpisów, ostateczne będzie jeden.

Co robić jak wszystkie potrawy się przejedzą a głowa będzie pękała od kolęd? To dobry moment na odrobinę kultury. Oczywiście kultury bożonarodzeniowej ;)

Źródło: www.radio.bialystok.pl

czwartek, 18 grudnia 2014

'Babcia Lo-Fi' – kilka słów na temat odwagi, pasji i starości

Przedświąteczny czas jakoś nie sprzyja pisaniu. W tym roku jest wyjątkowo intensywny, dlatego jakoś nie udaje mi się aktualizować bloga. A w głowie czeka kolejka wpisów…

Dziś kilka słów o filmie dokumentalnym, który udało mi się niedawno obejrzeć. Pokazywano go na kilku festiwalach, pamiętam, że chciałam się na niego wybrać, jednak nie udało mi się to. W sieci go nie znalazłam, ale kanał TVP Kultura zrobił mi niespodziankę i po raz kolejny wyświetlił niedawno Babcię Lo-Fi. Naprawdę warto było czekać.

Źródło: filmweb.pl

niedziela, 30 listopada 2014

„Cień wiatru” – niezwykły świat książek

W ostatnich dniach liczba wejść na blog gwałtownie wzrosła. Co ciekawe większość wyświetleń była… Z Francji. Zastanawiające. Być może pomyślę kiedyś o pisaniu w dwóch językach, póki co chciałabym jednak zdobyć czytelników z Polski. Chociaż kilkoro.

Koniec dygresji, czas na Cień wiatru. O książce słyszałam wiele pozytywnych opinii, w pewnym momencie stała się naprawdę popularna. Do mnie trafiła dopiero jakieś dwa miesiące temu. Długo nie mogłam się zabrać za czytanie, chyba trochę nieufnie podchodzę do powszechnie lubianych rzeczy. W końcu jednak przeczytałam.


Źródło: merlin.pl

niedziela, 23 listopada 2014

Wspomnienie lata

Dzisiejszy post umieszczam dlatego, że właśnie mija miesiąc od mojego pierwszego wpisu. Cieszę się, że póki co udaje mi się prowadzić blog, chociaż na pewno miałabym większą motywację, gdybym wiedziała, że kogoś on interesuje. Pozdrawiam te dwie osoby, które wiem, że czytają i czekają na moje wpisy. Dziękuję Wam.

A teraz kilka wspomnień z wakacji. Jesień w pełni, więc to dobry moment, żeby przypomnieć sobie ciepłe miesiące. Poniżej krótka fotorelacja z mojego wyjazdu do Suwałk, Wigierskiego Parku Narodowego, a także z pobliskich miejscowości. Polecam oglądać zdjęcia w powiększeniu ;)          




 

sobota, 22 listopada 2014

‘Igrzyska śmierci’ i Nocne Maratony Filmowe ENEMEF w Multikinie

To już mój siódmy Nocny Maraton Filmowy ENEMEF w Multikinie. Maratony są świetną okazją do nadrobienia filmowych zaległości, albo przypomnienia sobie ulubionych tytułów. Najlepiej wspominam Noc Oscarów, chyba przez atmosferę, która wtedy panowała. No i dzięki dobrym filmom. Fajne są też noce, kiedy do wyboru jest ok. 10 filmów i można skomponować sobie plan oglądania według swoich upodobań. Najczęściej odbywają się pod koniec czerwca, na dobry początek lata :)

Źródło: facebook.com

czwartek, 20 listopada 2014

O tym jak stałam się nołlajfem – gramy w ‘The Walking Dead’

Kolejny dowód na to, że grać nie powinnam, czyli kilka słów o grze The Walking Dead (reż. Sean Ainsworth). Zdecydowanie za bardzo wciągam się w gry i ciężko mi przestać dopóki nie skończę…

O The Walking Dead usłyszałam kiedy serial o tym tytule bił rekordy popularności. Z ciekawości obejrzałam kilka odcinków, ale zupełnie do mnie nie trafił. Wydał mi się nudny.

Źródło: wikipedia.org

niedziela, 16 listopada 2014

Osobisty przegląd prasy

Uwielbiam czasopisma. Aktualne tematy, zapach druku, oczekiwanie na kolejne numery… Internet nie ma szans z prasą, nie u mnie. Wiadomo, że jeżeli chodzi o najświeższe informacje, jest najszybszym źródłem. Jednak małe katastrofy i polityczne rozgrywki średnio mnie interesują, dlatego też nie zależy mi na takiej szybkości. Częściej wybieram kontakt z papierem, chociaż wiem, że jestem w mniejszości.

Dziś przegląd prasy. Opiszę krótko moje ulubione tytuły, z czasem postaram się stworzyć dłuższe wpisy o niektórych z nich. Zaczynajmy!

poniedziałek, 3 listopada 2014

Uroczy nieład 'Niezasłanych łóżek'

Jestem stałą czytelniczką programu telewizyjnego. Wiele osób rzuca telewizję, a filmy ogląda głównie w sieci. Szkoda, bo w dobie nagrywarek cyfrowych można elastyczne układać sobie plan oglądania. Jakość też od razu lepsza ;) Dlatego zawsze z ciekawością przerzucam kartki programu, poszukując filmów, które muszę nadrobić.

Jedną z zaginionych perełek, o których pewnie nigdy bym nie usłyszała, gdyby nie lektura tygodniowego „rozkładu jazdy”, były Niezasłane łóżka (reż. Alexis Dos Santos, Wielka Brytania, 2009 rok).


Źródło: filmweb.pl

piątek, 31 października 2014

Halloween!

Jedni kochają, inni nienawidzą. Bo nie nasze, bo niebezpieczne, bo złe. Ja myślę, że każda okazja do świętowania jest dobra, więc Halloween, symbolicznie, ale obchodzę. Nigdy nie chodziłam do sąsiadów po cukierki, bywało jednak, że wybierałam na ten dzień upiorne stylizacje, piekłam ciasteczka i dekorowałam pokój.

Dziś już raczej tak nie robię, chociaż uczcić jakoś trzeba. Wciąż wychodzę z przeziębienia, wyglądam jak zombie, więc przebranie mam z głowy. W gotowanie też już raczej nie będę się bawić.

Zostaje to, co jest dobre niezależnie od okazji – maraton filmowy. Oto moje propozycje na dzisiejszą noc. Wybrane z dużym przymrużeniem oka.

czwartek, 30 października 2014

Jesienne Orłowo

Dzisiaj, zamiast pisać, postanowiłam coś pokazać. Niedawno byłam na plenerze w Orłowie. Jest to jedno z najciekawszych miejsc w Gdyni - świetne do fotografowania, pobudzające do wszelkich działań twórczych (nie bez powodu znajduje się tam szkoła plastyczna), czy po prostu do spędzenia miłego czasu na spacerze. Odkryłam Orłowo na nowo i zachęcam Was do tego samego. Jesienią jest szczególnie piękne.








wtorek, 28 października 2014

'Heavy Rain' – mroczne, deszczowe wieczory w domowym zaciszu

Nieczęsto gram. Jeśli już to kończy się na gierkach w telefonie albo internetowych czaso-zabijaczach. W przeszłości grałam więcej, były to najczęściej zręcznościówki, no i oczywiście nieśmiertelne Simsy.

Trochę zmieniło się pod tym względem od kiedy mamy konsolę. Pojawiły się gry ruchowe i kultowe dla mnie Guitar Hero.

Z grą, w której swoimi wyborami można wpływać na rozwój akcji, mam jednak do czynienia po raz pierwszy. I szczerze mówiąc długo mnie to odrzucało – konwencja interaktywnego filmu wydawała mi się zupełnie bez sensu. Okazało się, że obawy te były zupełnie niepotrzebne.

  Źródło: wikipedia.org

sobota, 25 października 2014

Julia Marcell – czarodziejka z Berlina

Ten wpis miał ukazać się dopiero za jakiś czas. Dziś planowałam wybrać się na Międzynarodowy Dzień Animacji, który właśnie odbywa się w Gdańsku. Niestety, jak to zwykle bywa, życie weryfikuje nasze plany i przeziębienie postanowiło przykuć mnie do łóżka. Jeśli jednak ktoś nie ma pomysłu na jutrzejszy wieczór, to bardzo zachęcam do relaksu przy filmach animowanych ;) Więcej informacji znajdziecie TU.

Julia Marcell i jej najnowsza płyta Sentiments – to o nich będzie dzisiejszy wpis. Kilka słów dla tych, którzy nie słyszeli nigdy o Julii. Pod pseudonimem Julia Marcell kryje się Julia Górniewicz – wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów urodzona w Olsztynie. Aktualnie mieszka i tworzy w Berlinie.

Sentiments to trzeci studyjny album Julii. Poprzedzają go It Might like You z 2009 roku i June  z 2011.  

czwartek, 23 października 2014

Początek




Jesień w pełni. Kolejne lato się skończyło, a blog nadal nie ruszył. Tematów, na temat których chciałam pisać było mnóstwo, nigdy jednak nie mogłam wstrzelić się we „właściwy” moment. Problem w tym, że takiego momentu nie było i prawdopodobnie nigdy nie będzie. Dlatego TU i TERAZ jest idealne. Musi być.